08.10.2026 10:21
26 wyświetleń
0 komentarzy
Aby zagrać w WTA Finals Iga Świątek musi przede wszystkim wygrywać - kwestię awansu do kończącego sezon Mastersa wciąż ma w swoich rękach. Z drugiej jednak strony, ewentualne wpadki Karoliny Muchovej czy Eliny Switoliny znacznie mogą sprawę Polce ułatwić. Czeszka grała dziś o półfinał China Open ze swoją rodaczką, rewelacją tego turnieju Nikolą Bartunkovą. Mecz toczył się według bardzo zaskakującego scenariusza - młodsza z zawodniczek prowadziła w pierwszym i drugim secie po 5:0. I awansowała do 1/2 finału. Wiemy już, ile może wynosić strata Polki do Muchovej, jeśli Iga zdobędzie tytuł.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »