12.10.2026 10:05
17 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek nie ma wiele czasu na rozpamiętywanie porażki z Elise Mertens w Pekinie, Polka bowiem wystąpi na turnieju WTA 1000 w Wuhanie, z racji rozstawienia rozpocznie zmagania od drugiej rundy. W poniedziałkowy poranek czasu polskiego zapadło już ważne rozstrzygnięcie ws. ewentualnego kolejnego meczu byłej liderki rankingu WTA, na korcie zmierzyły się Diane Parry i Lanlana Tararudee. Druga z wymienionych triumfowała 6:4, 6:1, a to oznacza, że nie będziemy świadkami powtórki starcia z tegorocznego turnieju w Cincinnati.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »