Pojedynek Mai Chwalińskiej z Igą Świątek na długo zapisze się w historii polskiego tenisa. Zanim obie zawodniczki zameldowały się na tym etapie turnieju w Wuhan, już mogły liczyć na spory zastrzyk gotówki. Dla Chwalińskiej to druga najwyższa wygrana w karierze. Po sobotnim starciu statystyki te wyglądają jeszcze lepiej.