17.10.2026 23:21
23 wyświetleń
0 komentarzy
Maja Chwalińska gra w Wuhan o pierwszy w karierze tytuł w turnieju rangi WTA 1000. W sobotnim półfinale nasza tegoroczna finalistka Rolanda Garrosa pokonała w dwóch setach (7:5, 6:1) swoją wielką rodaczkę - Igę Świątek. Do upragnionego trofeum pozostał jej już tylko jeden krok.
Finałową rywalką 25-latki jest 170. w rankingu WTA reprezentantka Wielkiej Brytanii Sonay Kartal, która w sobotę pokonała 7:6(9), 7:6(5) Jelenę Ostapenko.
Kto będzie górą w tym pojedynku? Tu pozycja w światowym zestawieniu nie będzie miała żadnego znaczenia. Ale rozpędzona i pięknie grająca w Wuhan Maja Chwalińska na pewno zrobi wszystko, by wykonać kolejny wielki krok w swojej karierze, dla której rok 2026 jest przełomowy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »